• Wpisów: 404
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 23:10
  • Licznik odwiedzin: 27 315 / 2115 dni
 
innanizinni98
 
I† NEVER ENDS: Taki jest jednak zawsze pierwszy odruch beznadziejności: wiara, że w samotności cierpienie zahartuje się i wysublimuje jak w ogniu oczyszczającym. Mało ludzi potrafi naprawdę znieść samotność, ale wielu marzy o niej jak o ostatniej ucieczce. Podobnie jak myśl o samobójstwie, myśl o samotności bywa najczęściej jedyną formą protestu, na jaką nas stać, gdy wszystko zawiodło, a śmierć ma w sobie jeszcze ciągle więcej grozy niż uroku.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.